Witajcie! :)
Na początek bardzo Was przepraszam, za moją dość długą nieobecność na blogu, ale sporo się wydarzyło od ostatniego wpisu. W większości są to smutne rzeczy... Po pierwsze któregoś dnia lipca dowiedziałam się, że matka Maksa nie żyje. :( Miała 19 lat. To sporo, ale szkoda, że już odeszła za Tęczowy Most... :(
Kolejna rzecz to taka, że Maks był znowu chory, osowiały, ledwo trzymał się na łapach. Nie wiem czemu, ale teraz często łapie jakieś nieznośne choroby. Miał zapalenie spojówek. Pojechaliśmy do weterynarza, który dał mu krople do oczu, które trzeba było 2 razy dziennie mu wpuszczać do oka. Jest już lepiej. Tak przy okazji jak byliśmy u weterynarza dostał też proszek na odrobaczenie i płyn na pchły.
Ostatnio chodzimy wieczorami na długie spacery, Maks jest bardzo zadowolony. :) Jak pokażę mu smycz z obrożą od razu biegnie do bramy i czeka, aż w końcu wyjdziemy :) Muszę Wam powiedzieć, że na spacerach jest grzeczny, trochę mniej ciągnie i nie interesują go przechodzący/przejeżdżający ludzie :) To dobrze, jestem z niego dumna :) Ale za to jak widzi kota, psa, czy nawet ptaka (nawet tego co sobie frunie wysoko :D ) to już robi się nastroszony i z chęcią chciałby go pogonić... :) Taki to jest Maks.. :) Ale ważne, że do ludzi go nie ciągnie. :)
Za życzenia urodzinowe, w imieniu Maksa, wszystkim Wam dziękuję.! :) :*
I zapraszam Was na fajnego, dość ciekawego, gdzie jest dużo przydatnych informacji na temat psiaków, bloga nowej blogowiczki p. Matyldy :) http://dogslifenet.blogspot.com/
Miło by jej było, gdybyście zaobserwowali i komentowali jej bloga. :)
A u nas na blogu się trochę pozmieniało... :)
Może być takie tło ? ;)
A u nas na blogu się trochę pozmieniało... :)
Może być takie tło ? ;)
Na koniec... - Szkoda, że już koniec wakacji, jakoś szybko zleciały... :( Wakacje były nudne.. :/ A u Was jak? :)
I na koniec łapcie Maksa :) :
Pozdrawiamy! :*

O , smutne wiadomości :(
OdpowiedzUsuńU nas wakacje były pełne przygód ! :D
Kropcia też załapała zapalenie spojówek :/
Pozdrawiam
Ojejku...dziewiętnaście lat jak na psiaka to bardzo dużo
OdpowiedzUsuń[*]
Wakacje już niestety dobiegły końca :<, ale my się nie załamujemy tylko...nadal żyjemy :D wprawdzie na psa w roku szkolnym nie będzie poświęcane dużo czasu lecz przecież są też weekendy.
Życzę aby Maksia nie złapało już żadne choróbsko i oczywiście samych szósteczek w szkole :)
Pozdrawiam
Karolina i Lola
wow.! 19 lat to pięknie,nasz wszystkich łączy to iż każdy z nas kiedyś umrze,ja,Ty - KAŻDY,nie ma zmiłuj. [*] ja dziś powróciłam do bloggerowania i mam wielką nadzieje że o nas nie zapomniałaś - http://baddy-wspanialy-labrador.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńpozdrawiamy
Ola i Baddy.