Hej.! ;)
I znów jesteśmy ;) Co prawda posta miałam napisać nieco wcześniej, ale zabrakło mi czasu. :) Ferie nam dopisują, prawie codziennie ćwiczymy i utrwalamy sztuczki i komendy. Tylko dziś jednak mieliśmy jednodniowy odpoczynek. :) Wyszliśmy na podwórko bez smyczy, aby Maks mógł załatwić
swoje potrzeby ;] Praktycznie to dzisiaj jedynie się poszarpaliśmy kawałkiem jakiejś szmatki. ;) Ale Maks jest silny, tak ciągnął w swoją stronę, że już nie miałam siły ciągnąć w swoją... :)) Było bardzo fajnie i na dodatek towarzyszył nam cały czas biały, drobny śnieg ;)
Śnieg pada nam już od wczorajszego wieczoru, około 5-6 cm już napadał i nadal pada... :) Oczywiście zdjęć nie zabraknie i post będzie nieco ciekawszy... ;)
A co u Maksia? - Ogólnie to nic się nie dzieje, wszystko jest w porządku, ale ostatnio coś Maks zaczął kichać, nie często, ale czasami... Może mu przejdzie, a jeśli nie trzeba będzie zabrać się do weterynarza. Ale humor Maksiowi dopisuje, chce się bawić i trochę zachowuje się jak mały szczeniak ;) Cieszę się, że nadal ma ochotę na wspólne zabawy, wygłupy i chce mu się żyć.! ;)
Jestem z niego dumna, skacze, bawi się, gania i co najważniejsze cieszy się życiem! :) Jest wspaniałym psem, nie chodzi tu tylko o to, że zrobi coś dobrego i dlatego jest wspaniały, chodzi mi tu o to, że jest szczęśliwy, że jest posłuszny, że w trudnych chwilach zrobi taką mordkę+maślane oczka i od razu humor mi się poprawia. To dzięki niemu jestem szczęśliwa, co prawda razem popełniamy błędy, ale i razem je poprawiamy... :) Szczerze mówiąc nie zamieniłabym Maksia na innego psiaka...Kocham Go i będę Go kochać, nawet kiedy odejdzie, chociaż nie chcę aby kiedykolwiek ode mnie odchodził... Dzięki Maksiowi też miałam wspaniałe dzieciństwo... ;) Wspomnienia.... :)
A u Tupcia co takiego? - Wiecie mam taką wiadomość. Tupcio nie jest samcem, ale jest samiczką, imię zmieniłam mu na Tupcia, bo bardziej pasuje samiczce. :) U niej w sumie nic ciekawego, dostała tunel po rolce papieru i już praktycznie go nie ma, wszystko porwała, jedynie co to zostały tylko skrawki tego papieru... ;) Dostała także kolbę, którą sobie spokojnie obgryza...
Aa...I jeszcze jedna rzecz, w końcu narysowałam obiecanego Beagla ;) Wreszcie... ;) Narysowałam bardziej szczeniaczka niż dorosłego psiaka rasy Beagla. Może mi nie wyszedł...?-sami ocenicie.
A p. 'asiulce' dziękujemy za cierpliwość, bo dość długo czekałaś na portret... :)
Ferii został nam jeszcze tylko tydzień... :( Szkoda, że czas tak szybko leci w dni wolne... ;( No ale cóż jeszcze 4 miesiące i wakacje.! ;)
Ferii został nam jeszcze tylko tydzień... :( Szkoda, że czas tak szybko leci w dni wolne... ;( No ale cóż jeszcze 4 miesiące i wakacje.! ;)
Na dzisiaj będzie chyba tyle.. ;) Życzymy Wam miłego, ciepłego wieczoru.
I zapraszamy na zimową sesję zdjęciową :) :
| Szarpanie.. :) |
| Kto silniejszy?? ;] |
| Już biegnę...! ;) |
| Obserwator :] |
I choinka ;] :
Portret Beagielka ;) :
Pozdrawiamy Was.! ;**